Rodzinny Ogród Działkowy "Podzamcze"

Program rozwoju ogrodów działkowych

Powstawanie nowych ogrodów oraz rozwój już istniejących – to główne cele nowego programu, który w niedalekiej przyszłości ma stać się priorytetowym działaniem Polskiego Związku Działkowców.

Ambitne plany

Nie od dziś wiadomo, że stagnacja prowadzi do regresu i tylko ambitne działania sprzyjają rozwojowi, dlatego Polski Związek Działkowców stawia sobie za cel stworzenia programu, który doprowadzi do założenia nowych ogrodów spełniających oczekiwania społeczne, planuje również rozwój już istniejących ROD. Należy zaznaczyć, że celem PZD nie jest walka za wszelką cenę o ogrody w miejscach, gdzie nie występuje na nie zapotrzebowanie. Celem Związku jest walka o rozwój ogrodnictwa tam, gdzie są wyraźne potrzeby społeczności lokalnych na ich powstanie oraz tam, gdzie może liczyć na przychylność samorządów oraz ich wsparcie.

Poznać potrzeby, spełnić oczekiwania

Nieprawdą jest, że ogrodnictwo działkowe w naszym kraju jest w odwrocie. Dowodem niech będzie duża liczba zapytań o nowe działki kierowana codziennie do Krajowej Rady PZD, a także do Okręgowych Zarządów. Poznanie dokładnego zapotrzebowania na działki w poszczególnych miastach oraz możliwości zakładania nowych ogrodów we współpracy z samorządami to najbliższe zadania fazy koncepcyjnej tworzenia programu rozwoju ogrodów działkowych.

 

Już wstępne analizy statystyczne wyraźnie wskazują, że w wielu polskich miastach zapotrzebowanie na działki może być znaczne. Również rozmowy z działaczami z terenu sugerują, że wprowadzenie do życia takiego programu będzie ważnym i potrzebnym krokiem w działalności Polskiego Związku Działkowców. Z tego też powodu temat rozwoju ogrodów będzie jednym z głównych tematów podczas grudniowego Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Delegatów PZD.

Kto, jak nie PZD?

Polski Związek Działkowców to organizacja z wieloletnim doświadczeniem i jeszcze dłuższą tradycją. Działania prowadzące do rozwoju ogrodnictwa to nie tylko cel, ale wręcz obowiązek Związku względem społeczeństwa. Nie chodzi tu bynajmniej o skalę rozwoju porównywalną z tą z przełomu lat 70. i 80. Program ma spełniać w jak największej mierze aktualne oczekiwania społeczne i być jednocześnie dostosowanym do obecnych możliwości.

PZD chce tworzyć nowe ogrody dla wielu grup społecznych, w tym dla młodych małżeństw, których sytuacja finansowa nie pozwala na coroczne drogie wyjazdy zagraniczne, a pragną spędzać czas bliżej natury i w zdrowym środowisku oraz dla osób zainteresowanych uprawą ekologicznej żywności.

 

Budowa takiego programu to długi proces. Musi on uwzględniać potrzeby oraz możliwości i wprowadzać rozwiązania możliwe do wdrożenia. Jeśli największa organizacja zrzeszająca działkowców, posiadająca długoletnie doświadczenie nie tylko w zarządzaniu ogrodami, ale również w ich obronie oraz rozwoju nie podejmie takich działań, to kto to zrobi w zamian? Na kogo ma liczyć społeczeństwo, jak nie na PZD? Na raczkujące stowarzyszenia ogrodowe, które nieraz zaraz po wyłączeniu ogrodu z PZD zwracają się do Krajowej Rady o pomoc i wsparcie?

Nowe kierunki

Godną rozważenia kwestią w określeniu ram programu jest wprowadzenie nowej kategorii ogrodów, które stałyby się uzupełnieniem istniejącej oferty działek w ogrodach miejskich i podmiejskich. Chodziłoby o stworzenie ogrodów pozamiejskich na terenach o dużej atrakcyjności wypoczynkowej, turystycznej i rekreacyjnej.

Program rozwoju ogrodów jest ambitny, ale tylko dzięki ambitnym celom można zrobić krok ku rozwojowi. Obecna rzeczywistość przynosi nam wiele możliwości realizacji tych planów. Ustawa pozwala PZD m.in. na kooperację z samorządami, które już teraz w ramach m.in. budżetów partycypacyjnych przeznaczają liczne kwoty na ogrody działkowe. Jeśli Związek będzie aktywnie działał na rzecz rozwoju ogrodnictwa działkowego to będzie przybywało miast chętnych do współpracy, a środki na ten cel będą coraz wyższe. Mądrzy gospodarze miast i gmin potrafią wsłuchiwać się w potrzeby społeczne, dlatego niejeden z nich znajdzie wolne tereny pod budowę nowych ROD. Przy wdrażaniu programu ważne będzie zaangażowanie lokalnych działaczy PZD, w tym Kolegiów Prezesów – to właśnie oni mają najlepsze kontakty z samorządem.

Wśród najbliższych zadań będzie nie tylko uszczegółowienie programu i wprowadzenie go w życie, ale także nagłaśnianie go w mediach związkowych oraz promowanie w ważnych dla jego realizacji grupach społecznych. Należy również pamiętać o zaangażowaniu w niego społeczeństwa, a dobrym narzędziem do tego będzie aktywność w mediach społecznościowych. Bez nich trudno będzie zaistnieć w świadomości społecznej, a bez niej program skierowany do społeczeństwa przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie.

PG